Skoro rząd rozdaje, to komuś kradnie

Darmocha nie jest rozwojem

Darmocha demoralizuje

Ale to i tak tylko zasłona dymna  głównego celu, złamania państwa prawa.
Gdy wygra, dokończy („z tylnego siedzenia”)
Z Kościołem, który rządzi  Bogiem, już się sprzymierzył,
Pisze nową historię, przywłaszcza wielkie rocznice,
montuje hurra Patriotyzm „wyklętych”