Szanowny Panie!

    Długo nosiłem się z zamiarem napisania do Pana, ponieważ nie wiedziałem do końca, jak ujmę w słowa to, co chcę przekazać. Z całą pewnością jestem wdzięczny za pańskie książki. Szczególnie teraz, świeżo po napisaniu swojej pracy inżynierskiej, uważam, że pańskie podręczniki są najlepszą rzeczą, która przytrafiła mi się na studiach - pokazały mi one prawdziwą matematykę, nie tę zniekształconą przez szkoły przed podjęciem studiów. Nauka z nich kojarzy mi się z pewną podróżą po świecie idei i abstrakcji, gdzie czytelnik, wskutek logicznego rozumowania, w zasadzie samodzielnie dochodzi do już znanych wzorów i twierdzeń, a pańskie podręczniki są przy tym źródłem wskazującym kierunek rozważań. Pańskie książki dały mi to, czego niestety nie dała mi uczelnia (a dać powinna) i nie wiem, czy byłbym tu, gdzie jestem teraz, gdyby nie one. Innymi słowy - podręczniki te spowodowały, że pokochałem matematykę. Dziękuję.
    Zdecydowałem się do Pana napisać także z innego powodu. Pierwszą książką, którą kupiłem, naturalnie były "Elementy matematyki wyższej, tom 1, wyd. 2009", którą Pan promował bezpośrednio na uczelni. Potem był tom 2. Po pozytywnym ukończeniu kursów matematycznych na moim kierunku, czyli po 3. semestrze, książki niestety poszły "w odstawkę" po to, by do nich wrócić parę semestrów później, gdy moje zainteresowanie matematyką i jej zastosowaniami w technice znacząco wzrosło (myślę, że stało się tak między innymi dlatego, że dopiero później, jako student, zrozumiałem sens wcześniej poznawanych narzędzi matematycznych widząc ich bezpośrednie zastosowanie). Wówczas postanowiłem, że uzupełnię swoją biblioteczkę o kolejne pozycje pańskiego wydawnictwa i swój mini-zbiór poszerzyłem o "Poradnik samouka" i "Matematykę wyższą w technice i naukach stosowanych, wyd. 2003". Przyznać muszę, że ta druga spodobała mi się jeszcze bardziej, niż "Elementy matematyki wyższej, tom 1.", ponieważ była bardziej obszerna i poświęcała więcej miejsca na dowody, wyprowadzenia i wytłumaczenia pewnych zagadnień. Często jednak książka ta, w celu uzupełnienia, kierowała do "Elementów..." wydania z roku 1998. I tu pojawia się moje pytanie - czy istnieje możliwość kupienia "Elementów matematyki wyższej, tom 1.", ale wydania z roku 1998 (tj. wydanie drugie)? Próbowałem ją dostać w "Antykwariacie" na Norwida, jednak są tam tylko najnowsze wydania. Nie ukrywam, że bardzo mi na niej zależy i byłbym w stanie zapłacić nawet za wersję elektroniczną, jeśli okazałoby, że nie posiada Pan już papierowych wersji tego wydania.

Z wyrazami szacunku,
Student Politechniki Wrocławskiej